DOPASUJ OFERTĘ DO SWOICH OCZEKIWAŃ
Praca sezonowa w Niderlandach – czy warto?

Interesuje Cię praca sezonowa przy zbieraniu gruszek lub jabłek w Niderlandach? Sprawdź z nami, czy warto zdecydować się na taką formę zarobkowania.

Praca sezonowa – szybka rekrutacja i start

Miesiące wakacyjne to gorący okres zwłaszcza dla osób, które decydują się na pracę przy zbieraniu owoców. Okazuje się, że „pracownik zbiera średnio od 1500 do 2000 kg owoców dziennie”.

W niektórych branżach „kucie żelaza, póki jest gorące” jest powodem ich istnienia. Szczyt sezonu to dużo pracy w krótkim czasie. Przedsiębiorstwa z tych branż, często zatrudniają pracowników tymczasowych, np. do zbierania owoców we wakacje, aby poradzić sobie z obłożeniem pracą. Dzieje się to z uwagi na to, że stały personel nie byłby w stanie zrealizować sam wszystkich obowiązków.

Projekty te wymagają krótkich terminów realizacji zarówno w zakresie rekrutacji i selekcji, jak i pobytu w Niderlandach w szczycie sezonu.

Projekty sezonowe w SBA Flex

Na przykład agencja SBA Flex przewiduje, że jak co roku pod koniec lata otrzyma informację z regionu Betuwe o zapotrzebowaniu na pracowników fizycznych. Jest to początek sezonu zbiorów, a owoce nie będą czekać.

„Od końca sierpnia do końca września jest tu bardzo dużo pracy” – mówi Daniel van Krieken, producent jabłek i gruszek w Herwijnen. „Dwadzieścia hektarów owoców – jabłek i gruszek – trzeba zebrać w ciągu pięciu do sześciu tygodni.

„Pracownik zbiera średnio od 1500 do 2000 kg owoców dziennie. Wszyscy są w stanie zebrać dziennie nawet 40 ton owoców. W sumie produkujemy około 1000 ton”.

Praca sezonowa przy zbiorach – szybkość i dokładność

Van Krieken zatrudnia pracowników fizycznych z agencji SBA Flex od 2007 roku. Jest zadowolony, szczególnie z elastyczności i szybkości działania. Pomimo tego, że znalezienie odpowiednich ludzi jest za każdym razem trudnym zadaniem, SBA Flex spełnia stawiane wymagania.

Jak stwierdza Van Krieken: „Oczywiście, zawsze może trafić się „zepsute jabłko”. Ważne jest wówczas, żeby agencja pracy tymczasowej reagowała szybko w takich sytuacjach. SBA Flex robi to i natychmiast znajduje rozwiązanie, aby praca sezonowa była dalej wykonywana jak zwykle”.

Zdaniem Marka Witka, opiekuna klienta w SBA Flex, sposób działania zorientowany na rozwiązania wynika głównie z nabytego doświadczenia. W praktyce może się zdarzyć, że ktoś nie przyjdzie do pracy lub jest chory. Rekrutując odpowiednią liczbę osób, z większą pewnością zaspokajamy potrzeby klienta”.

Czy nadajesz się do pracy sezonowej?

„Z doświadczenia wiemy, jaki typ osoby pasuje do danego rodzaju pracy” – kontynuuje Marek. „Często są to osoby starsze, które są na emeryturze lub studenci, którzy chcą zarobić dodatkowy grosz. To także osoby ze stałą pracą w kraju ojczystym, które w trakcie swoich urlopów przyjeżdżają do Niderlandów specjalnie na okres zbiorów”.

Robert jest przykładem takiej osoby. W Polsce pracuje jako magazynier. Jego syn mieszka i pracuje w Niderlandach, i ma tu własny dom. To już trzeci rok, w którym Robert przyjeżdża do Niderlandów podczas urlopu, aby pomóc Danielowi podczas sezonu zbiorów.

„To miła praca. Głównie dlatego, że różni się od pracy, którą mam u siebie. Nocuję u syna. To, że mogę z nim spędzać czas, sprawia, że mój pobyt w Niderlandach jest wyjątkowo przyjemny. Poza tym sobie dorabiam. Ze względu na to, że pracuję sezonowo dla Daniela od kilku lat, wiem, czego ode mnie oczekuje. Z moim zespołem regularnie zbieram owoce. Z biegiem lat zaufanie rosło. Lepiej się poznajemy. To tworzy więź”.

Praca sezonowa – pracownicy zostają na dłużej

Każdego roku wielu pracowników sezonowych decyduje się przedłużyć pobyt w Niderlandach, żeby pracować. Często propozycja współpracy wychodzi z samej agencji SBA Flex.

„W ciągu trzech godzin widzę już, czy ktoś ma dobre nastawienie do pracy” – mówi Van Krieken. „Jeśli ktoś dobrze pracuje u mnie, będzie też dobrze sobie radzić u innych. Daję wtedy znać firmie SBA Flex”.

Według Marka, osoby te często przebywają w Niderlandach przez dłuższy czas. „Za pośrednictwem SBA Flex otrzymują inną pracę. Średnio zatrudniamy 20% u innych klientów. Na przykład w sektorze logistyki, gdzie przedsiębiorstwa również muszą sobie radzić z okresami dużego obłożenia pracą”.

Praca sezonowa – największe wyzwanie

„Najtrudniejszym elementem pracy sezonowej pozostaje zakwaterowanie” – podkreśla Daniel. Marek zgadza się z tym i mówi, że za każdym razem jest to nie lada zagwozdka, aby dać ludziom dach nad głową na tak krótki czas. „Byłoby miło, gdyby rząd był bardziej otwarty i razem z nami szukał możliwości zaoferowania tym ludziom tymczasowego mieszkania” – mówi Van Krieken.